Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 lipca 2014

Makaronowy przemytnik

Dlaczego przemytnik? Bo z warzywami:) A dlaczego makaronowy? To widoczne na załączonym obrazku.
Często robię go dla mojego głodomora, Przemycam w tym to wszystko czego głodomór nie lubi czyli zieleninę , kiełki i zioła:) kuchenne oczywiście.
Przygotowanie jest bardzo proste.
1 Gotujemy makaron- najlepiej sprawdzają się świderki.
2. jak trochę przestygnie( najlepszy jest oczywiście na drugi dzień po ugotowaniu) wrzucamy go na patelnię ......... i zaczynamy przemycac to na co mamy ochotę.
3 Dekorujemy i.....
Smacznego:)

poniedziałek, 30 czerwca 2014

Coś na szybko

Też tak macie-brakuje nam czasu na wszystko.
Budzisz się i ze zdumieniem odkrywasz że budzik nie zadzwonił, mąż smacznie chrapie obok mnie, a czasoprzestrzeń skurczyła się maksymalnie. Plan poranka runął na łeb i szyję?
Ja też tak mam, i wtedy zaczyna się pogoń- za rozumem, czasem, za możliwościami. No bo jak się czlowiek spieszy.... resztę znacie.
W związku z tym że wczoraj późno wróciłam z pracy to wyłączył mi się tryb myślenia pt."co jutro na obiad do pracy".
No to dziś na szybko - bo zbrakło mi czasu zrobiłam coś co jednocześnie było śniadaniem dla mojego głodomora i obiadem dla mnie do pracy.
Makaron z wkładką:-)

Zaczynamy od przeglądu lodówki ,

Kroimy wg. uznania....

Wrzucamy na patelnię......

i ze smakiem zjadamy:)



Dzisiaj powtórka z rozrywki. Makaron. Najlepszy z dnia poprzedniego. Do tego cukinia, suszone pomidory i jajko. Wszystko podsmażyć, doprawić wg. uznania i jeść:-)